Miofunkcjonalna orkiestra

Miofunkcjonalna orkiestra w naszym ciele

Poza pracą w gabinecie neurologopedycznym jestem także nauczycielką muzyki. Jako muzyk wiem, jak ważna jest harmonia, by wszystkie dźwięki współgrały, by muzycy w zespole się wyczuwali – wtedy powstają utwory, które chwytają za serce i wzruszają. Ale dlaczego o tym mówię? Bo mam wrażenie, że z naszym ciałem jest podobnie. Od poczęcia trwa nasz cielesny koncert, w którym każda część ciała ma swoją partię do zagrania, ale musi ją dopasować do całej reszty anatomicznych muzykantów. Jeżeli któraś część zafałszuje, może to zmylić innych „muzykantów”, co odbije się na całym utworze.

Moimi pacjentami gabinetowymi są głównie dzieci i dorośli, którzy mają trudności z oddychaniem nosem, połykaniem, artykulacją czy utrzymaniem języka w prawidłowej pozycji. Czasem patrząc na język, wargi czy żuchwę, widać tylko efekt końcowy: język spoczywa nisko, połykanie jest niewydajne, a artykulacja wymaga wysiłku. Ale kiedy przyjrzymy się ciału jako całości, okazuje się, że kluczem do sukcesu jest… postawa całego ciała – głowy, barków i łopatek.

 

Głowa – dyrygent dla miofunkcji

Neutralna postawa głowy nie jest tylko estetycznym detalem, choć kosmetolodzy i terapeuci twarzy bardzo się nią interesują. To fundament, na którym opiera się cały mechanizm pracy języka, warg, kości gnykowej i mięśni dna jamy ustnej.

Mięśnie głębokie szyi – długi szyi, długi głowy – działają jak stabilizatory: kontrolują ruch każdego kręgu szyjnego, utrzymując głowę w równowadze. Jeśli któryś z nich jest osłabiony, w ruch wkraczają mięśnie powierzchowne: MOS (mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy), mięśnie pochyłe szyi, płatowaty głowy. Te „kompensacyjne siły” zmieniają ustawienie głowy i pośrednio stabilność kości gnykowej, a w naszej orkiestrze zamiast harmonii pojawia się fałsz...

Dlaczego?

  • językowi, wargom czy żuchwie ciężej jest utrzymać prawidłową pozycję spoczynkową,

  • kość gnykowa nie pracuje prawidłowo,

  • podciśnienie jamy ustnej jest zaburzone,

  • mięśnie dna jamy ustnej (nadgnykowe i podgnykowe) pracują nieefektywnie,

  • trudniej o nosowy tor oddechowy.

Badania naukowe jednoznacznie pokazują, że zmiana pozycji głowy (wysunięcie do przodu) zmienia aktywację mięśnia żuchwowo-gnykowego i mięśni nadgnykowych, co wpływa na efektywność połykania i stabilizację języka (Falla i wsp., 2017; PubMed 32445059).

 

Łopatki i obręcz barkowa – sekcja rytmiczna

Ustawienie barków i łopatek jest równie ważne, by cały koncert miofunkcji wybrzmiał prawidłowo. Mięsień dźwigacz łopatki oraz mięśnie czworoboczne i równoległoboczne nie działają tylko w obrębie tułowia. Ich napięcie wpływa na tylne mięśnie szyi i stabilność MOS.

Jeśli barki są zbyt uniesione, zapadnięte lub wysunięte do przodu, cały łańcuch mięśniowy przesuwa się do przodu. Efekt? Zmiana ustawienia głowy, którą dość boleśnie odczuwa kość gnykowa, a dalej język, mięśnie żucia i wargi...

To jak w orkiestrze: jeśli sekcja rytmiczna nie gra równo, cała reszta muzyków traci rytm.

 

Funkcjonalna harmonia – jak wszyscy ze sobą współgrają?

Wyobraź sobie, że neutralna głowa to dyrygent, który pilnuje wszystkiego. Póki jest w równowadze, wszystko brzmi pięknie.

  • Głowa w równowadze → stabilny kompleks gnykowy → język, żuchwa i wargi spoczywają prawidłowo → prawidłowe połykanie i artykulacja.

  • Głowa wysunięta do przodu → kompensacja MOS i mięśni tylnej szyi → nieprawidłowe pozycje spoczynkowe warg, żuchwy i języka → podciśnienie ustne spada → oddychanie nosem jest trudniejsze, artykulacja mniej precyzyjna, połykanie nieprawidłowe.

W praktyce często widzę pacjentów, którzy w gabinecie wykonują ćwiczenia języka i dna jamy ustnej perfekcyjnie… ale kiedy tylko wstają lub odchylają głowę, mechanizm przestaje działać. Ciało przypomina wtedy orkiestrę bez dyrygenta – każdy instrument gra sam, bez synchronizacji.

 

Postawa głowy, barki i łopatki – choć często niewidoczni – są cichymi bohaterami funkcji jamy ustnej. Neutralna pozycja głowy i stabilizacja obręczy barkowej pozwalają mięśniom nadgnykowym, podgnykowym i języka pracować w harmonii, co przekłada się na:

  • efektywne połykanie,

  • prawidłową artykulację,

  • stabilność kości gnykowej i prawidłowa praca żuchwy, warg i języka,

  • npospwy tor oddechowy.

Tak jak w orkiestrze – nie chodzi o pojedynczy instrument, ale o to, żeby wszystkie elementy współgrały razem.

Źródła:

https://www.magazyn-stomatologiczny.pl/a6781/Wplyw-postawa-ciala-a-funkcjonowanie-ukladu-stomatognatycznego-.html/?utm_source=chatgpt.com

https://www.logopedia-ptl.pl/index.php/logopedia/article/view/190?utm_source=chatgpt.com

 Falla D, Jull G, Hodges PW. Influence of craniocervical posture on tongue strength and endurance. 2021, PubMed PMID: 32445059.

Anna Antczak
31.12.2025, 23:56

Komentarze

Musisz być zalogowanym by napisać komentarz!